niedziela, 2 lutego 2014

Od Ice - CD Historii Navaroga


Zachichotałam głupio ,patrząc na Navaroga.Uśmiechnęłam się szyderczo.Bazyliszek trzęsł się ze strachu.Uśmiechnęłam się delikatnie i zleciałam w dół.Wylądowałam trochę dalej od mieisca ,w którym zaczaił się Navaroga.Ułożyłam bazyliszka na trawie,pisnął słodziutko i odszedł w krzaki.Obróciłam się żeby zobaczyć czy Navarog gdzieś jest,ale nie zobaczyłam go.Odwróciłam się znowu w tą samą stronę co wtedy i poczułam uderzenie.Po chwili leżałam na ziemi przygnieciona przez Navaroga.Samiec miał zaciesz na pysku.
- Zabrałaś mi jedzonko - mruknął.
Uśmiechnęłam szeroko pyszczek i machnęłam ogonem.Przez ten ułamek sekundy uwolniłam się spod Navaroga.
Stanęłam obok niego z uśmieszkiem i zaczęłam wić ogonem radośnie.

Navarog?
____________________
Ice, NavaROG, nie Naravag.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz