Cofnęłam się trochę.
- Gdzie jest to twoje stado? - zapytałam i machnęłam raz skrzydłami i podniosłam się na skałę.Po chwili stałam niewiele nad samcem.
- Jesteś strasznie wielki - westchnęłam z lekkim uśmieszkiem.
- To był komplement ? - zapytał.
- Wydaje mi się,że tak - kiwnęłam i złożyłam skrzydła - Dlaczego akurat tutaj ? Jesteś przecież "letnim" smokiem - zauważyłam i usiadłam na skale.
Navarog?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz