sobota, 8 lutego 2014
Za-za-wieeesszeen-nie
Błąąd sys sys teeemu. Staddo zos-zostaje zawieszoneee na, na czas nieokreśślony
wtorek, 4 lutego 2014
Od Dragona - CD H. Memori
Była noc spałem w swojej jaskini. Rano poszedłem upolować sobie bazyliszka dorosłego lub jego jajka (słyszałem że są dobre)
Zauważyłem jednego dość wielkiego. Zionąłem niebieskim ogniem i przypaliłem mu głowę nagle zauważyłem nie dużego i białego smoka. Miał piękne futro.
-Kim jesteś? Spytałem
On na to.
-Memori.
Powiedziała.
-Jestem Dragon jak dotarłaś tutaj?
Powiedziałem
-Nie zbyt pamiętam. Powiedziała.
-Chcesz może bazyliszka?
Spytałem.
-Chętnie.
Zjedliśmy razem jedzenie i zaprowadziłem Memori do Navaroga.
Navarog?
Zauważyłem jednego dość wielkiego. Zionąłem niebieskim ogniem i przypaliłem mu głowę nagle zauważyłem nie dużego i białego smoka. Miał piękne futro.
-Kim jesteś? Spytałem
On na to.
-Memori.
Powiedziała.
-Jestem Dragon jak dotarłaś tutaj?
Powiedziałem
-Nie zbyt pamiętam. Powiedziała.
-Chcesz może bazyliszka?
Spytałem.
-Chętnie.
Zjedliśmy razem jedzenie i zaprowadziłem Memori do Navaroga.
Navarog?
poniedziałek, 3 lutego 2014
Od Memori
,,Kolejny, nudny dzień”- pomyślałam, wpatrując się w obłoki chmur pode mną. Minęło już sporo czasu odkąd błąkam się po świecie. Aż do tej pory nie znalazłam żadnego smoka, który byłby przyjaźnie nastawiony. Wszystkie są agresywne przez wojny z ludźmi. Gdy o tym pomyślałam przez głowę przemknęło mi wspomnienie. Przypomniałam sobie człowieka, który opiekował się mną. Jego czuły dotyk, drżące ręce i spojrzenie pełne współczucia. Tęskniłam za nim, ale musiałam odejść. Gdybym została, zapewne ludzie zabiliby go, ze strachu. Zajmował się mną, pomimo tego, że nie wiedziałam nic o świecie i sobie. Będę mu za to wdzięczna do końca życia. Na tym zakończyłam moje rozmyślania. W pewnej chwili z dołu usłyszałam ryk. Zanurkowałam w dół, aby sprawdzić co się dzieję. Łagodnie wylądowałam na ziemi, jednak nikogo nie zobaczyłam. Zrobiłam kilka kroków w przód i wówczas otoczyło mnie ciepłe powietrze. ,,Zapewne smok i do tego... większy ode mnie” –pomyślałam i nerwowo przełknęłam ślinę.
-Kim jesteś?- usłyszałam za sobą głos.
-Memori- odparłam spokojnie i powoli zaczęłam się odwracać do nieznajomego smoka bądź smoczycy.
< Ktoś dokończy?>
-Kim jesteś?- usłyszałam za sobą głos.
-Memori- odparłam spokojnie i powoli zaczęłam się odwracać do nieznajomego smoka bądź smoczycy.
< Ktoś dokończy?>
Nowa Smoczyca!
Witamy Akirę!

Imię: Akira
Wiek: 1.000.000
Płeć: Smoczyca
Pozycja w stadzie: Opiekunka Smocząt
Pozycja światowa: Szmok ^,^
Cechy: Akira to miła, opiekuńcza, czasem wredna i zabawna smoczyca. Jednak gdy ją rozzłościsz może pokazać pazurki. Jest również bardzo odważna.
Pancerz: Diament i odrobina ametystu zapewnia fioletową barwę
Broń w Oddechu: Zieje plazmą i decyduje, czy tym sposobem zabija, zy nie
Wielkość: Człowiek jest wielkości jej pazura
Słabość: Robi się słabsza gdy jest blisko lawy
Partner: Brak, i szuka ;)
Potomstwo: brak
Rodzina: Brak
Historia: Dawno temu mieszkała z "rodzicami". Znaleźli ją, gdy miała 2 dni. Wychowywała się u nich, lecz gdy powiedzieli, że nie są jej prawdziwymi rodzicami, opuściła ich, a potem dołączyła do stada.
Legowisko: Rzeka Ciszy
Właściciel: alfa422
Imię: Akira
Wiek: 1.000.000
Płeć: Smoczyca
Pozycja w stadzie: Opiekunka Smocząt
Pozycja światowa: Szmok ^,^
Cechy: Akira to miła, opiekuńcza, czasem wredna i zabawna smoczyca. Jednak gdy ją rozzłościsz może pokazać pazurki. Jest również bardzo odważna.
Pancerz: Diament i odrobina ametystu zapewnia fioletową barwę
Broń w Oddechu: Zieje plazmą i decyduje, czy tym sposobem zabija, zy nie
Wielkość: Człowiek jest wielkości jej pazura
Słabość: Robi się słabsza gdy jest blisko lawy
Partner: Brak, i szuka ;)
Potomstwo: brak
Rodzina: Brak
Historia: Dawno temu mieszkała z "rodzicami". Znaleźli ją, gdy miała 2 dni. Wychowywała się u nich, lecz gdy powiedzieli, że nie są jej prawdziwymi rodzicami, opuściła ich, a potem dołączyła do stada.
Legowisko: Rzeka Ciszy
Właściciel: alfa422
Nowa Smoczyca!
Witamy Memori!

Imię: Memori
Wiek: 500 lat
Płeć: Samica
Pozycja w stadzie: Szamanka
Pozycja światowa: Smok
Cechy: Memori jest miła i spokojna. Rzadko, kiedy daje ponieść się emocjom. Zanim podejmie jakąś decyzje przemyśli ją kilka razy. Nie znosi patrzeć na cierpienie innych, a gdy ktoś rani jej przyjaciół staje się nieprzewidywalna i zdolna do wszystkiego. W stosunku do obcych jest podejrzliwa i strasznie ostrożna. Przez swoją amnezje może być nieco zamknięta w sobie, ale stara się otworzyć na świat. Dzięki swojemu pancerzowi i rozmiarowi jest bardzo zwinna i szybka.
Pancerz: Cała, z wyjątkiem skrzydeł, okryta jest futrem. Skrzydła natomiast są z piór.
Broń w Oddechu: Z jej oddechu może wytworzyć się zasłona ,,dymna”, zianie białym ogniem, kule ze światła.
Wielkość: Jest dosyć mała- cztery razy większa od człowieka.
Słabość: Na brzuchu, w miejscu starej rany
Partner: Szuka, ale nie przywiązuje do tego zbytniej uwagi
Potomstwo: Nigdy nad tym nie myślała
Rodzina: Nie pamięta
Historia: Obudziła się w ciemnym miejscu z poważną raną na brzuchu. Nic nie pamiętała o swoim pochodzeniu, czy też nawet imieniu. Odnalazł ją pewien człowiek i postanowił tymczasowo zaopiekować się smoczycą. Nadał jej imię i opatrzył. Gdy rana całkiem się zagoiła Memori musiała odejść od tej osoby, bo mogła sprowadzić na nią wielkie niebezpieczeństwo. Odeszła i błąkając się trafiła tutaj.
Legowisko: Kryształowa Jaskinia
Właściciel: wiki1214
Imię: Memori
Wiek: 500 lat
Płeć: Samica
Pozycja w stadzie: Szamanka
Pozycja światowa: Smok
Cechy: Memori jest miła i spokojna. Rzadko, kiedy daje ponieść się emocjom. Zanim podejmie jakąś decyzje przemyśli ją kilka razy. Nie znosi patrzeć na cierpienie innych, a gdy ktoś rani jej przyjaciół staje się nieprzewidywalna i zdolna do wszystkiego. W stosunku do obcych jest podejrzliwa i strasznie ostrożna. Przez swoją amnezje może być nieco zamknięta w sobie, ale stara się otworzyć na świat. Dzięki swojemu pancerzowi i rozmiarowi jest bardzo zwinna i szybka.
Pancerz: Cała, z wyjątkiem skrzydeł, okryta jest futrem. Skrzydła natomiast są z piór.
Broń w Oddechu: Z jej oddechu może wytworzyć się zasłona ,,dymna”, zianie białym ogniem, kule ze światła.
Wielkość: Jest dosyć mała- cztery razy większa od człowieka.
Słabość: Na brzuchu, w miejscu starej rany
Partner: Szuka, ale nie przywiązuje do tego zbytniej uwagi
Potomstwo: Nigdy nad tym nie myślała
Rodzina: Nie pamięta
Historia: Obudziła się w ciemnym miejscu z poważną raną na brzuchu. Nic nie pamiętała o swoim pochodzeniu, czy też nawet imieniu. Odnalazł ją pewien człowiek i postanowił tymczasowo zaopiekować się smoczycą. Nadał jej imię i opatrzył. Gdy rana całkiem się zagoiła Memori musiała odejść od tej osoby, bo mogła sprowadzić na nią wielkie niebezpieczeństwo. Odeszła i błąkając się trafiła tutaj.
Legowisko: Kryształowa Jaskinia
Właściciel: wiki1214
niedziela, 2 lutego 2014
Od Dragona - Cd historii Wessera
Smok który zleciał na ziemię i skoczył na Garu Garu nie zbyt miał szans z nim. On był jak ogień z lodem. Garu Garu zionął ogniem w tego smoka. Coś mi się przypomniało że gdzieś widziałem takiego smoka ale on nie mógł być trafiony niebieskim ogniem bo się albo roztopi lub wyparuje. Zionąłem normalnym ogniem w Garu Garu akurat była przepaść i przez przypadek spadł tam.
-Dzięki... Jestem Dragon... A ty?
SPytałem
-Wasser. Kto to był?
Spytał.
-Garu Garu dość potężny smok na ziemi. Jest prawie tak samo silny jak Navarog.
Smok się zaskoczył
-To nie koniec... On ma zdolność teleportacji. Może nawet jeszcze żyć więc lepiej uciekajmy stąd.
Smok pokiwał głową i odlecieliśmy
Od Wassera - CD Historii Dragona
-Dzięki, strasznie bym się sam nudził - uśmiechnąłem się Navaroga i odleciałem. Przeleciałem nad całymi terenami, aż do gór Sabmii, tam dostrzegłem coś co mnie zaniepokoiło, wielki smok, rzucał się na drugiego, toczył się po miedzy nimi zacięty bój, nagle ten większy dziabnął wielką szczęką ogon tego drugiego. Smok zawył z bólu. Cóż za okrucieństwo! Zapikowałem rzucając się na wielkiego smoka, zepchnąłem go z tego z ugryzionym ogonem, zatopiłem kły w jego karku, i spojrzałem na czerwono-czarnego smoka.
< Dragon? >
Od Dragona - Garu Garu Prawie mnie znalazł!
Latałem po górach Sambi, oglądałem wszystko by zapamiętać żeby nigdzie się nie zgubić. Po drodze zgłodniałem więc poleciałem do Fioletowego Lasu. Zauważyłem Sękacza więc zionąłem ogniem niebieskim i zabity zwierz był w mojej paszczy. Sękacz nie był zbyt wielki więc podrzuciłem go do góry i szybko łapiąc go zjadłem. Poleciałem dalej aż nagle usłyszałem ryk.
(przewinąć do 2:23)
http://www.youtube.com/watch?v=fKPoKJFyl1M&list=FL5psWXpsiOE97es4iv5R2kA&index=23
Od razu podleciałem do niego.
-Co ty tu robisz?!
Krzyknąłem.
-Witaj!
Zionął ogniem a ja niebieskim ogniem. I powstał zielony ogień. Zadrapałem smoka kolcami od ogona.
-Nie wierz że ci się to uda!
Ugryzł mnie w bolesne miejsce na ogonie. Zaryczałem z bólu, lecz zionąłem znowu ogniem przypaliłem mu trochę ogon. Nagle zauważyłem smoka który widocznie chcę pomóc.
<Ktoś dokończy?>
(przewinąć do 2:23)
http://www.youtube.com/watch?v=fKPoKJFyl1M&list=FL5psWXpsiOE97es4iv5R2kA&index=23
Od razu podleciałem do niego.
-Co ty tu robisz?!
Krzyknąłem.
-Witaj!
Zionął ogniem a ja niebieskim ogniem. I powstał zielony ogień. Zadrapałem smoka kolcami od ogona.
-Nie wierz że ci się to uda!
Ugryzł mnie w bolesne miejsce na ogonie. Zaryczałem z bólu, lecz zionąłem znowu ogniem przypaliłem mu trochę ogon. Nagle zauważyłem smoka który widocznie chcę pomóc.
<Ktoś dokończy?>
Nowy Smok!
Witamy Wassera!

(Gdy staje na lądzie, wyrastają mu kończyny tylne)
Imię: Wasser ( z niemieckiego 'Woda' )
Wiek: 212.000 lat
(Gdy staje na lądzie, wyrastają mu kończyny tylne)
Imię: Wasser ( z niemieckiego 'Woda' )
Wiek: 212.000 lat
Płeć: samiec
Pozycja w stadzie: Przywódca Wojowników
Pozycja w stadzie: Przywódca Wojowników
Pozycja światowa: Smok
Cechy: Wasser jest bardzo odważnym, dzielnym i bohaterskim smokiem, nie lubi się popisywać, aczkolwiek jest naprawdę bardzo silny. Nie ma się za nie wiadomo kogo, zawsze pozostaje sobą, nie da sobą rządzić ale słucha rad innych smoków. Swe zadania wykonuje rzetelnie, nie jest perfekcjonistą, lecz w woli by wykonywana przez niego praca była dopięta na ostatni guzik. Opanowany, strategiczny, inteligentny i sprytny. Kocha pływać i walczyć, potrafi zająć się grupą.
Pancerz: Jego zbroja, to nic specjalnego, to miedź, przykrywa ją woda dzięki czemu jego skóra zyskuje błękitny kolor.
Broń w Oddechu: Zieje wodą,
Wielkość: .W porównaniu z człowiekiem, jego ucho to blok trzypiętrowy.
Słabość: Jego słabością jest niebieski ogień, otóż ten ogień ma w sobie coś, co anuluje działanie wody, i wtedy smok, zaczyna parować.
Wielkość: .W porównaniu z człowiekiem, jego ucho to blok trzypiętrowy.
Słabość: Jego słabością jest niebieski ogień, otóż ten ogień ma w sobie coś, co anuluje działanie wody, i wtedy smok, zaczyna parować.
Partner: E...Nie ma
Potomstwo: Brak
Rodzina: Rodzice pozostali w oceanie.
Historia: Wasser urodził się w Atlantyku na ziemi, należy do smoków wodnych, ale na lądzie radzi sobie równie dobrze jak w wodzie, z rodzicami nie miał zbyt dobrych kontaktów, jego rodzeństwo było bardziej doceniane, najstarszy brat Wassera dostał ocean spokojny do swych rządów, brat w średnim wieku dostał Atlantyk, bo rodzice już nie mogli nim rządzić, a Wasser był za młody na dostanie czegokolwiek, zajmował się sobą, robił różne głupstwa z młodym wieku i rodzice postawili na nim kreskę. Kłócił się z ojcem, i został "wygnany" przez starszego brata rządzącego Atlantykiem. Przez wiele lat studiował walki, zwiedzał świat aż usłyszał o krainie "Delta Ra" długo, czekał na zaćmienie, a gdy już ono nastało uciekł do owej piękenj krainy. Spotkał Navaroga, którego darzy ogromnym szacunkiem, i dołączył do jego stada.
Legowisko: Wodna Grota
Właściciel: ObCa
Od Navaroga - CD Historii Ice
Zaśmiałem się. Chyba przez całe stulecia się tak dobrze nie bawiłem.
- Choć, coś Ci pokażę. - powiedziałem i wyskoczyłem w powietrze, Zaczekałem aż Ice wzbije się w powietrze, choć zajęło jej to nie więcej niż sekundę, i poleciałem nad lasem, przez Góry do Różanej Doliny, nie traciłem czasu na lądowanie tylko od razu, rzuciłem się do jeziorka.
< Ice? >
Od Dragona CD - Historii ICe
Chciałem upolować małego bazyliszka ale zauważyłem znowu tą smoczycę zauważyłem jednego bazyliszka. Zionąłem niebieskim ogniem i się spalił. Wziąłem bazyliszka w pysk.
-Chcesz?
<Ice?>
Od Ice - CD Historii Navaroga
Zachichotałam głupio ,patrząc na Navaroga.Uśmiechnęłam się szyderczo.Bazyliszek trzęsł się ze strachu.Uśmiechnęłam się delikatnie i zleciałam w dół.Wylądowałam trochę dalej od mieisca ,w którym zaczaił się Navaroga.Ułożyłam bazyliszka na trawie,pisnął słodziutko i odszedł w krzaki.Obróciłam się żeby zobaczyć czy Navarog gdzieś jest,ale nie zobaczyłam go.Odwróciłam się znowu w tą samą stronę co wtedy i poczułam uderzenie.Po chwili leżałam na ziemi przygnieciona przez Navaroga.Samiec miał zaciesz na pysku.
- Zabrałaś mi jedzonko - mruknął.
Uśmiechnęłam szeroko pyszczek i machnęłam ogonem.Przez ten ułamek sekundy uwolniłam się spod Navaroga.
Stanęłam obok niego z uśmieszkiem i zaczęłam wić ogonem radośnie.
Navarog?
____________________
Ice, NavaROG, nie Naravag.
sobota, 1 lutego 2014
Od Navaroga- CD Histroii Ice
- Dobra! - krzyknąłem i rzuciłem się w stronę lasu, zawirowałem wśród drzew, i usadowiłem się na jednej z wysokich gałęzi, zniknąłem pośród fioletowych liści, a ogonem oplotłem korę drzewa. Czubek z płytami ogonowymi, zostawiłem na środku ścieżki lasu. Spojrzałem w górę szukając Ice, korony drzew całkowicie przesłaniały niebo... Przyczaiłem się na gałęzi i czekałem... Nie minęło 10 minut, a jakiś ciekawski bazyliszek wytknął łeb z pośród krzaków. Zobaczył mój ogon, obleciał go i zapiszczał dziwnie. Usiadł na moim ogonie i wtulił się w niego. Jakie naiwne stworzenie! Poczekałem aż wygodnie się usadowi, rozłożyłem skrzydła i już miałem się na niego rzucić, gdy Ice spadła z nieba porywając bazyliszka i znikając ponad drzewami. Rozdziawiłem pysk, i natychmiast go zamknąłem przybierając książęcy wyraz twarzy. Wzbiłem się w górę.
- Chyba ci nie wyszło! - krzyknęła Ice dryfując w przestworzach kilka metrów dalej.
< Ice? >
Od Ice - Cd Historii Navaroga
Pomyślałam chwilę i zerknęłam za krzaki.
-Chyba wybiorę coś małego - uśmiechnęłam się i nic więcej nie mówiłam.Weszłam między krzaki i zaraz wyszłam z młodym Sękaczem.
-Teraz ty - wskazałam łapą z ptakiem w pysku.
Navarog?
-Chyba wybiorę coś małego - uśmiechnęłam się i nic więcej nie mówiłam.Weszłam między krzaki i zaraz wyszłam z młodym Sękaczem.
-Teraz ty - wskazałam łapą z ptakiem w pysku.
Navarog?
Od Ice - CD Historii Dragona
Smok odwrócił się w moją stronę.
Uśmiechnęłam się delikatnie .Chciał chyba o coś zapytać,ale ja już byłam w powietrzu i leciałam w stronę swojej jaskini.Wylądowałam przed nią i weszłam od razu.Usiadłam sobie przy wejsciu i wpatrywałam się w wodospad,który pływał przy jaskini.Uśmiechnęłam się tylko i zamknęłam na chwilę oczy.Uderzyłam nagle rogami w skałę obok.Śnieg, który był na górze spadł do wodospadu co dało bardzo ładny efekt.Wzbilam sie ponad lód i podleciałam do wodospadu.Rozłożyłam lekko lapy i poczułam jak pojedyncze kropelki pryskają na moje łuski.Otworzyłam oczy.Usłyszałam coś dziwnego i wleciałam w wodospad,za ścianą wody była mała jaskinka więc w niej się zaszyłam.Woda spłynęła z piór na skrzydłach.Zmrużyłam lekko oczy i zobaczyłam tego samca co wtedy.
Dragon?
Uśmiechnęłam się delikatnie .Chciał chyba o coś zapytać,ale ja już byłam w powietrzu i leciałam w stronę swojej jaskini.Wylądowałam przed nią i weszłam od razu.Usiadłam sobie przy wejsciu i wpatrywałam się w wodospad,który pływał przy jaskini.Uśmiechnęłam się tylko i zamknęłam na chwilę oczy.Uderzyłam nagle rogami w skałę obok.Śnieg, który był na górze spadł do wodospadu co dało bardzo ładny efekt.Wzbilam sie ponad lód i podleciałam do wodospadu.Rozłożyłam lekko lapy i poczułam jak pojedyncze kropelki pryskają na moje łuski.Otworzyłam oczy.Usłyszałam coś dziwnego i wleciałam w wodospad,za ścianą wody była mała jaskinka więc w niej się zaszyłam.Woda spłynęła z piór na skrzydłach.Zmrużyłam lekko oczy i zobaczyłam tego samca co wtedy.
Dragon?
Od Navaroga - CD Historii Ice
Wygiąłem skrzydło, i ruszyłem za Smoczycą.
- Na co tu można polować? - zapytała wzlatując
- Ogólnie na Tarany*, Bazyliszki**, Sękacze.***... Zależy kto, co lubi. - powiedziałem i również wzleciałem. Spojrzałem na smoczycę.
<Ice?>
____________________________________
* Taran - Coś jak jeleń, tylko, że rozmiarowo dostosowany do smoków, posiada również pierzaste skrzydła, lata nisko nad ziemią.
**Bazyliszki - małe smoki, wykradające smokom jaja z gniazd, coś jak te malutkie smoczki z "Jak wytresować Smoka"
*** Sękacz - Nie, to nie ryba, ptak, z nogami strusia, jasno niebieskim cielsku, i małymi żółtymi skrzydłami. Krótka szyja i długi dziób, Nielot.
Pomysł Tarana i bazyliszka wzięty z książki "Baśniobór - Tajemnice Smoczego Azylu"
Od Ice - CD Historii Navaroga
Pokręciłam głową i wylądowałam obok niego z gracją.
- Aleś ty głupi - mruknęłam cichutko.
Popatrzył na mnie z pogardą i podniósł się z ziemi.Poszłam wolno w kieruknu tego lasu.
- Bardzo ładny - uśmiechnęłam się.
Navarog?
- Aleś ty głupi - mruknęłam cichutko.
Popatrzył na mnie z pogardą i podniósł się z ziemi.Poszłam wolno w kieruknu tego lasu.
- Bardzo ładny - uśmiechnęłam się.
Navarog?
Od Dragona
Latałem w te i we w te nagle zobaczyłem dość dużą skałę więc postanowiłem odpocząć. Gdy wylądowałem zauważyłem jakieś zwierze widocznie to był dzik. Zionąłem niebieskim ogniem w niego i spaliłem. Wziąłem dzika w paszczę gdy miałem go od razu zjeść usłyszałem jakiś głos.
-Witaj.
<Ice?>
-Witaj.
<Ice?>
Historia Dragona
Nie odtworzyłem linków, za dużo ich było :(
A``N
Byłem synem smoków o imieniu Dark i Lily
Dark
http://gim44.home.pl/prace_uczniow/tym/images/smok10.jpg
Lily
http://gim44.home.pl/prace_uczniow/tym/images/smok15.jpg
Miałem też brata o imieniu Błyskawica
Błyskawica
http://mitvengard.website.pl/smokred.jpg
Moi rodzice zbyt się mną nie opiekowali bo mieli problem z smokiem Garu Garu. Gdy miałem rok przyszedł tu
Garu Garu
http://static1.wikia.nocookie.net/__cb20090720092824/godzilla/images/1/13/Death_Garugaru_Neo.jpg
-Jeśli mi tego nie oddacie zabije waszego Syna!!!
Krzyczał.
-Ale my tego nie mamy!
Krzyknął mój brat.
-Tak on ma rację? Nie! Oddawać!
Krzyknął znowu.
-My tego nie mamy! Rozumiesz?!
Krzyknęła moja matka. Garu Garu zabił moich rodziców ciemnym dość ogniem.
-Oddawaj go!
Błyskawica chciał go powstrzymać i kazał mi uciekać.
22 lata później. Jestem dorosłym smokiem. Spotykam dość groźnego smoka.
http://www.tapetus.pl/obrazki/n/94697_ogien-smok-ksiezyc.jpg
Zaczęła się między nami walka. I właśnie mineło 5 godzin podczas walki.
Smok złapał mnie za ogon i zionął ogniem. Została po tym wielka rana przez przypadek zionąłem czerwonym ogniem zabijając przy tym smoka. Rana zagoiła się po 3333 latach. Lecz go od czasu do czasu boli.
Pewnego razu zauważyłem czarnego smoka o imieniu Navarog
-Cześć chcesz dołąćzyć do stada?
Spytał.
-Ok...
Odrzekłem ponuro
KONIEC
A``N
Byłem synem smoków o imieniu Dark i Lily
Dark
http://gim44.home.pl/prace_uczniow/tym/images/smok10.jpg
Lily
http://gim44.home.pl/prace_uczniow/tym/images/smok15.jpg
Miałem też brata o imieniu Błyskawica
Błyskawica
http://mitvengard.website.pl/smokred.jpg
Moi rodzice zbyt się mną nie opiekowali bo mieli problem z smokiem Garu Garu. Gdy miałem rok przyszedł tu
Garu Garu
http://static1.wikia.nocookie.net/__cb20090720092824/godzilla/images/1/13/Death_Garugaru_Neo.jpg
-Jeśli mi tego nie oddacie zabije waszego Syna!!!
Krzyczał.
-Ale my tego nie mamy!
Krzyknął mój brat.
-Tak on ma rację? Nie! Oddawać!
Krzyknął znowu.
-My tego nie mamy! Rozumiesz?!
Krzyknęła moja matka. Garu Garu zabił moich rodziców ciemnym dość ogniem.
-Oddawaj go!
Błyskawica chciał go powstrzymać i kazał mi uciekać.
22 lata później. Jestem dorosłym smokiem. Spotykam dość groźnego smoka.
http://www.tapetus.pl/obrazki/n/94697_ogien-smok-ksiezyc.jpg
Zaczęła się między nami walka. I właśnie mineło 5 godzin podczas walki.
Smok złapał mnie za ogon i zionął ogniem. Została po tym wielka rana przez przypadek zionąłem czerwonym ogniem zabijając przy tym smoka. Rana zagoiła się po 3333 latach. Lecz go od czasu do czasu boli.
Pewnego razu zauważyłem czarnego smoka o imieniu Navarog
-Cześć chcesz dołąćzyć do stada?
Spytał.
-Ok...
Odrzekłem ponuro
KONIEC
Nowy Smok!
Witamy Dragona!

Imię: Dragon
Wiek: 1000 lat
Płeć: samiec
Pozycja w stadzie: Szpieg
Pozycja światowa: Smok
Cechy: Tylko wybacza tym co go obrazili ale ci co zrobili mu rany nie, bezlitosny dla wroga, tajemniczy, groźny, odważny, nie daje nikomu rządzić (oprócz przywódcy)
Pancerz: żelazo
Broń w Oddechu: Zianie niebieskim ogniem, zianie zwykłym ogniem, noi zianie czerwonym ogniem podczas gniewu.
Wielkość: Jest wielkości płetwala błękitnego
Słabość: Kiedyś miał mocną ranę na ogonie, zagoiła się i jej nie widać ale jeśli ktoś przypadkowo go tam uderzy boli go strasznie.
Partner: nie ma
Potomstwo: miał kiedyś brata ale nie wie gdzie jest.
Rodzina: Zmarła na atak smoka Garu Garu
Historia: Nie powie bo dla niego to straszne
Legowisko: Jaskinia
Właściciel: daria127
Imię: Dragon
Wiek: 1000 lat
Płeć: samiec
Pozycja w stadzie: Szpieg
Pozycja światowa: Smok
Cechy: Tylko wybacza tym co go obrazili ale ci co zrobili mu rany nie, bezlitosny dla wroga, tajemniczy, groźny, odważny, nie daje nikomu rządzić (oprócz przywódcy)
Pancerz: żelazo
Broń w Oddechu: Zianie niebieskim ogniem, zianie zwykłym ogniem, noi zianie czerwonym ogniem podczas gniewu.
Wielkość: Jest wielkości płetwala błękitnego
Słabość: Kiedyś miał mocną ranę na ogonie, zagoiła się i jej nie widać ale jeśli ktoś przypadkowo go tam uderzy boli go strasznie.
Partner: nie ma
Potomstwo: miał kiedyś brata ale nie wie gdzie jest.
Rodzina: Zmarła na atak smoka Garu Garu
Historia: Nie powie bo dla niego to straszne
Legowisko: Jaskinia
Właściciel: daria127
Od Navaroga - CD Historii Ice
Błysnąłem zębami
- Na jedzenie zawsze mam ochotę.
- W takim razie, idziemy?
- Proponuję polowanie w Fioletowym Lesie.
- Fioletowym?
Kiwnąłem łbem i rzuciłem się w tył wypadając z jaskini. Skrzydła pozostały złożone, pikowałem w dół.
- Navarog?! Co ty wyprawiasz? - usłyszałem gdzieś wysoko. Nagle coś śmignęło mi przed nosem, wtedy gdy do ziemi brakowało mi około 16-u metrów. Skupiłem się na tym, zamiast na rozłożeniu skrzydeł, i zanim się obejrzałem, pojechałem brzuchem po ziemi, zostawiając za sobą olbrzymi ziemisty szlak.
<Ice?>
Od Ice - CD Historii Navaroga
Wstałam ze skały i rozłożyłam skrzydła.
- Dobra to do zobaczenia - uśmiechnęłam się promieniście i uniosłam się do góry.Po chwili stałam już przed swoją jaskinią.
- Jest całkiem miły,nie to co opowiadali - mruknęłam do siebie i położyłam się przy ścianie.Skuliłam ogon pod siebie i zasnęłam spokojnie.Gdy otworzyłam oczy zobaczyłam tego smoka.Zerwałam się na równe nogi.
- Przestraszyłeś mnie - mruknęłam,gdy się uspokoiłam.
- Przepraszam - uśmiechnął się.
-Może chcesz polecieć coś zjeść? - zaproponowałam.
Navarog?
Od Navaroga - Cd Historii Ice
- To oblicze Gór Sambii, które jest najmniej przyjazne, prądy powietrzne są bardzo potężne, ale reszta stada, ma w sobie o wiele więcej ciepła i słońca. A przy okazji, nie jestem tak do końca smokiem "letnim", chociaż mój dom przez całe tysiąclecia był jednym wielkim Gorącem, ale, jak tylko się wyrwałem, poczułem i coś do zimy, to moja druga ulubiona pora roku...
- A jaka jest pierwsza? - zapytała uśmiechając się
- Lato. - samica zachichotała.
< Ice? >
Od Ice - CD Historii Navaroga
Cofnęłam się trochę.
- Gdzie jest to twoje stado? - zapytałam i machnęłam raz skrzydłami i podniosłam się na skałę.Po chwili stałam niewiele nad samcem.
- Jesteś strasznie wielki - westchnęłam z lekkim uśmieszkiem.
- To był komplement ? - zapytał.
- Wydaje mi się,że tak - kiwnęłam i złożyłam skrzydła - Dlaczego akurat tutaj ? Jesteś przecież "letnim" smokiem - zauważyłam i usiadłam na skale.
Navarog?
- Gdzie jest to twoje stado? - zapytałam i machnęłam raz skrzydłami i podniosłam się na skałę.Po chwili stałam niewiele nad samcem.
- Jesteś strasznie wielki - westchnęłam z lekkim uśmieszkiem.
- To był komplement ? - zapytał.
- Wydaje mi się,że tak - kiwnęłam i złożyłam skrzydła - Dlaczego akurat tutaj ? Jesteś przecież "letnim" smokiem - zauważyłam i usiadłam na skale.
Navarog?
Od Navaroga - CD Historii Ice
- Hej - usłyszałem cichy szept, otworzyłem oczy i uniosłem łeb, po drugiej stronie mojego prowizorycznego "ogniska" stała Smoczyca, stała w cieniu, tak jakby bała się podejść do ognia.
- Hej. - odpowiedziałem - Kim jesteś?
- Jestem Ice, a ty kto?
- Navarog. Złożyłem tu stado.
- Navarog? Ta... Jasne, bo ci jeszcze uwierzę.
Wygiąłem łeb i uśmiechnąłem się półgębkiem.
< Ice? >
Od Ice
Leciałam wysoko ponad górami w chmurach.Rozglądałam się po zaśnieżonych szczytach.Złożyłam skrzydła i zaczęłam spadać w dół.Uśmiechnęłam się pod nosem i zionęłam w nie zamarznięte jezioro.Rozłożyłam skrzydła przy nim i wylądowałam.
- Może zobaczę w końcu jakiegoś smoka - westchnęłam.
Minął cały dzień ułożyłam się w swojej jaskini.
Kątem oka zobaczyłam światło dość daleko.Jakby ogień.
Podniosłam łeb nerwowo i wyszłam szybko z jaskini.Rozłożyłam skrzydła i od razu wzleciałam do góry.Wylądowałam za skałą i wyjrzałam zza niej.
Zobaczyłam olbrzymiego smoka,leżał przy ogniu .
Wyszłam zza skały i podeszłam bliżej smoka.Zatrzymałam się przy ogniu,a potem cofnęłam lekko.
- Hej - powiedziałam cicho.
Navarog?
Nowa Smoczyca!
Serdecznie witamy Ice!

Imię: Ice
Wiek: 300 000 lat
Płeć: Samica
Pozycja w stadzie: Łowczyni
Pozycja światowa: Smok
Cechy: Jest chłodna jak lód oraz oschła.Woli unikać towarzystwa innych smoków.Gardzi ludźmi i zabija ich,gdy spotkają się oko w oko.
Jest odważna w wojnach jak i w mniejszych walkach.Woli unikać tego typu rzeczy,choć jeżeli trzeba to da z siebie wszystko.Nie lubi ognia oraz gorąca.
Pancerz:Jej łuski są zrobione z bardzo zimnego i twardego surowca.
Broń w Oddechu: Zieje jakby ciekłym azotem,może nim wszystko zamrozić , jeżeli chodzi o inne smoki lub zwierzęta i ludzi to efekt zamrożenia nie jest długi
Wielkość: Człowiek w porównaniu do niej jest jak jaszczurka dla ludzi .Ice nie jest strasznie wielka,ale jednak może zmiażdżyć człowieka.
Słabość: Gdy jest blisko źródła ognia może zacząć czuć się bardzo źle i słabnąć.
Partner: Nie ma
Potomstwo: Nie chce mieć..
Rodzina: Rodzina została zamordowana przez ludzi
Historia: Urodziła się w krainie wiecznych lodów.Akurat jej rodzice walczyli z ludzmi i na jej oczach zostali zamordowani.Zabiła tych ludzi ,a potem odeszła z tej krainy i dołączyła tu.
Legowisko: ( Przysyłacie link jakiejś jaskini oraz jej nazwę )
Właściciel: bibsi123
Imię: Ice
Wiek: 300 000 lat
Płeć: Samica
Pozycja w stadzie: Łowczyni
Pozycja światowa: Smok
Cechy: Jest chłodna jak lód oraz oschła.Woli unikać towarzystwa innych smoków.Gardzi ludźmi i zabija ich,gdy spotkają się oko w oko.
Jest odważna w wojnach jak i w mniejszych walkach.Woli unikać tego typu rzeczy,choć jeżeli trzeba to da z siebie wszystko.Nie lubi ognia oraz gorąca.
Pancerz:Jej łuski są zrobione z bardzo zimnego i twardego surowca.
Broń w Oddechu: Zieje jakby ciekłym azotem,może nim wszystko zamrozić , jeżeli chodzi o inne smoki lub zwierzęta i ludzi to efekt zamrożenia nie jest długi
Wielkość: Człowiek w porównaniu do niej jest jak jaszczurka dla ludzi .Ice nie jest strasznie wielka,ale jednak może zmiażdżyć człowieka.
Słabość: Gdy jest blisko źródła ognia może zacząć czuć się bardzo źle i słabnąć.
Partner: Nie ma
Potomstwo: Nie chce mieć..
Rodzina: Rodzina została zamordowana przez ludzi
Historia: Urodziła się w krainie wiecznych lodów.Akurat jej rodzice walczyli z ludzmi i na jej oczach zostali zamordowani.Zabiła tych ludzi ,a potem odeszła z tej krainy i dołączyła tu.
Legowisko: ( Przysyłacie link jakiejś jaskini oraz jej nazwę )
Właściciel: bibsi123
piątek, 31 stycznia 2014
Witamy!
Stado zostało oficjalnie otwarte! Serdecznie do Niego zapraszam, czujcie się jak smoki, i bawcie dobrze!
Mam nadzieję, że ktoś tu dołączy i, że znajdzie się osoba, która pomoże w rozwinięciu stada a reszta pójdzie w ślad za nią!
~~A`N~~
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)